Własne czy na kredyt: W jakie mieszkanie zainwestować?

Osoby marzące o biznesie w branży nieruchomości często zastanawiają się, czy inwestować własne pieniądze, czy pokusić się na kredyt, aby zakupić mieszkanie. Osobiście uważamy, że mieszkanie na kredyt w formie inwestycji jest opłacalne, ale na dłuższą metę powoduje więcej nerwów, niż faktycznie przynosi zysków. Pokusiliśmy się o porównanie obydwu inwestycji i obliczenia potencjalnych zysków. Zapraszamy do lektury.

Kupujemy mieszkanie na kredyt

Zakładamy, że masz 30 lat i planujesz kredyt na 200 000 złotych. Za takie pieniądze już kupisz niezłe mieszkanie i wyposażysz je w niezbędne sprzęty, meble czy urządzenia RTV/AGD. Choć całość inwestycji pewnie nie przekroczy 180 000 złotych - licz się z tym, że z kredytu nie zostanie Ci nawet złotówka.

Sama obsługa kredytu będzie Cię kosztować około 600 złotych miesięcznie. Załóżmy, że zarobisz na mieszkaniu 1200 złotych miesięcznie (za wynajem). Teoretycznie zostaje Ci 600 złotych czystego zarobku dla siebie, ale wkrótce przekonasz się, że podatki, wywóz śmieci i opłaty miejskie kosztują naprawdę sporo. Z obserwacji takich inwestorów wynika, że zostaje im na czysto maksymalnie 400 złotych miesięcznie.

Kupujemy mieszkanie za gotówkę

Historia taka sama jak powyżej z tym, że nie odliczamy od zarobku 600 złotych na spłatę kredytu. Zostaje nam pełne 1200 złotych za wynajem i nawet odliczając koszty związane z utrzymaniem mieszkania - powinniśmy inkasować około 1000 złotych miesięcznie. To nam da 12 000 złotych rocznie i około 15 lat spłacania mieszkania. Taka inwestycja jest jak najbardziej opłacalna.

Jeśli planujecie inwestycję w mieszkanie i życie jako rentier - warto zainwestować w ten cel własne środki. Musielibyście nabyć 10 mieszkań na duży kredyt, aby ta forma utrzymania siebie była opłacalna. Uważamy, że branża nieruchomości w Polsce pozwala na rozwój ale tylko tym, którzy mają spory zapas gotówki.

Zobacz również